Skąd nazwa Cztery Kawki?

Wszystko zaczęło się kilka lat temu – zastanawiając się, jakie kolejne szkolenie wybrać, przeglądając kolejne oferty treningów negocjacji, zarządzania zespołem etc, trafiłem na… no właśnie… kurs baristy.
I od tego się zaczęło. Kolejno: dyplom baristy, zakup półprofesjonalnego ekspresu kolbowego, młynek do kawy, poszukiwanie miejsc z dostępną świeżo palono kawą podczas podróży służbowych, wizyty w różnych najczęściej rzemieślniczych palarniach – tysiące zapachów, setki doznań smakowych…
Potem przeprowadzka się do domu w podwarszawskiej Lesznowoli.
Nowy tryb życia, dom z tarasem wśród pól, więcej czasu na poranną i weekendową świeżo paloną kawę sprawiły, że parzenie kawy zaczęło mnie interesować i coraz bardziej wciągać – w domu pojawiły się nowe gatunki kaw, „przyrządy” do przygotowania kaw metodami alternatywnymi… kolejne szkolenia i warsztaty, targi dla pasjonatów czarnego napoju.. Moją nową pasję szybko zaczęła docenić żona oraz licznie odwiedzający nas znajomi i przyjaciele… Często czuję się w domu jak barista w kawiarni w centrum miasta…
Wtedy też zaczęła mi kiełkować w głowie myśl – a może rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady a może połączyć pracę i pasję w jedno?
Siedząc w fotelu na tarasie, oczywiście z filiżanką kawy w dłoni, zastanawiam się jak nazwać produkt, który za chwilę będzie najlepiej sprzedającą się kawą w Lesznowoli i okolicy. A może i w całym województwie mazowieckim… Polsce? 🙂
Pomysł podsunęły mi obserwacje czarnego nomen omen ptaka, którego często można zobaczyć wśród lesznowolskich pól – kawkę.
Kawka/kawa – na nazwę niezłe, ale jakieś takie samotne. Kawki to ptaki bardzo towarzyskie, nie występują pojedynczo, żyją w stadach, więc… Asia, w fotelu obok czyta popijając swoje ulubione cappuccino. Dwie kawki? Zaraz… co prawda nasze chłopaki nie piją jeszcze kawy, ale nie będziemy przecież zmieniać nazwy jak dorosną i zaczną.
Tak, najlepsza marka kawowa na Mazowszu będzie nazywała się „Cztery Kawki”.
A może te ptaki to były wrony? Takie podobne… ale jak by to brzmiało i gdzie tu sens
